web2.0, open source i inżynieria kosmiczna

Pecunia non olet – miał powiedzieć Wespazjan wprowadzając podatek od przemysłowego wykorzystania uryny z miejskich toalet. Kapitalizm służy tysiącem przykładów, że ta starożytna sentencja jest wciąż żywa. Kolejny dowód dostarczyli specjaliści od e-marketingu, których zadaniem jest walka o tzw. traffic na stronach, którymi się opiekują. Już w chwilę po katastrofie pod Smoleńskiem w odpowiedzi na zapytanie do Google, tyczące się jednego z pasażerów można było zobaczyć taki oto obrazek:

Google 10 kwietnia

Pracownicy Dziennika i Interii zareagowali bardzo szybko. Zareagowali też oszuści, którzy w skandaliczny sposób chcieli wzbogacić się na osobach odczuwających smutek po katastrofie. Słowem – sekcja linków sponsorowanych stała się areną przykrej licytacji, które nasuwały złe myśli na temat moralności osób, które w nich uczestniczyły.

Przypomnę niewtajemniczonym na czym opiera się sens sekcji linki sponsorowane. Otóż wyżej jest ten, kto zgodzi się zapłacić więcej za potencjalne kliknięcie Internauty.

Chylę czoła przed taktem pracowników firmy Google stojących po drugiej stronie lady. Zareagowali w sposób w jaki należało – przyzwoicie. Zrezygnowali z pieniędzy za reklamę stron żerujących na tragedii. Linki sponsorowane na chwilę obecną wydają się być wyłączone, jeśli zapytanie dotyczy katastrofy w Smoleńsku.

Moje odczucie: Google pokazało profesjonalizm a chciwość Dziennik, Interia oraz wiele innych stron, takich, że występowanie obok nich przynosi ujmę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d bloggers like this: