To się musiało zdarzyć. Prędzej czy później. Wczoraj ogłoszono odkrycie kolejnej planety ale tym razem nie jakiegoś giganta gazowego ale czegoś mniej więcej przypominającego naszą Ziemię! Planeta ma promień 1.5 raza większy od naszej kolebki i grawitację w okolicach 2.2g. To nie do końca komfortowe warunki, ale łagodny klimat z temperaturami między 0-40°C da z pewnością odrobinę wytchnienia.
Planeta ma jeszcze więcej wspólnego z Ziemią. Posiada już bowiem dwóch rywalizujących ze sobą władców spierających się o to kto jest cesarzem całego układu Gliese 581 : )
A przy okazji… Fajnie zobaczyć podlinkowanego przez siebie posta na pierwszym miejscu reddit.com : ]
Cieszy mnie liczba komentarzy. To pokazuje, że ludzi kosmos jednak fascynuje!
